I językowym je zhuka trójzębem.
Potem to wszystko razem się zasunie
Mgłą... i by lampa zgaszona zagaśnie32;
I tam na ziemi po nocy coś runie,
I echa niebios tak zajęczą właśnie,
Jak kiedy piorun idzie po piorunie,
A potem zagra na skałach i zaśnie;
I znów się zwali coś z odgłosem strzału,
Smętniej jak echo pierwszego powału.
Wtenczas na niebie wyjdzie anioł blady