Wstań bez korony złotej i zbroicy,

Płomieniem serca świecąca od łona,

Wstań, jakąś była w grobie położona!”

A wtenczas mgła się ze słońca usunie

I ta, co była w słońcu, znów odkryta,

Rzeknie; wy słońce w jej znajdziecie trunie35

I stratowany miesiąc przez kopyta.

Niech tak na zorzy pokaże się łunie

Piękna, jak piękna leżała zabita!

Niechże tak chwałę wskrzeszenia opowie —