Ot ja sobie z tą maleńką

Igrał, póki było można;

Lecz to dziewczyna pobożna,

Święcie w domu wychowana,

Gdyby ty miał ognia w kości,

To wyszedłby z nią na pana,

I przyszedłby do miłości.

SEMENKO

Zróbcież mnie, panyczu, panem...

Jeśli chcesz.