Pamiętaj, że dziś moje wesele.

Wybiega ku wiosce.

LEON

wychodząc spoza altany.

Wesele... Ohydna sprawa!

Z Semenką ślub malowany

Przez spitego księdza dany,

Bez świec, skrycie, potajemnie.

I moje miłosne prawa

Ten chłop zrodzony nikczemnie