Będzie nad nią miał po ślubie.

On podejmie, co ja gubię:

Nie diament szlifowany,

Ale perłę czystej rosy;

Nie tęczę, ale jej włosy;

Nie rubin w ogniach, różany,

Ale usta jej... maliny;

Nie strojną w tony gitarę,

Ale czysty głos dziewczyny,

Który mu przysięże wiarę