I temu, co trupy wskrzesza

A niebios jest gospodarzem,

Takim okropnym cmentarzem

Ta ohydna monarchini,

Mająca świat w panowaniu,

Przy wiekuistem293 wskrzeszaniu

Litość albo strach uczyni

I horror... Pierwszy Gruszczyński,

Obejrzawszy gór załogę

I cały lud ukraiński,