Duchy nasze pod czarem.
Gonta327 się nam pokazał
Przy pożarnej pochodni;
Zabełkotał językiem
Taj, wprost piszow do Kodni.
Trzeba, pany sotniki,
Jeszcze siekier spróbować,
Jeszcze raz przeciw czarom
I krwią się rozczarować328.
Jutro ja, gospodarze,
Duchy nasze pod czarem.
Gonta327 się nam pokazał
Przy pożarnej pochodni;
Zabełkotał językiem
Taj, wprost piszow do Kodni.
Trzeba, pany sotniki,
Jeszcze siekier spróbować,
Jeszcze raz przeciw czarom
I krwią się rozczarować328.
Jutro ja, gospodarze,