To uderzy w głośne dzwony
I rozpuści włos płomienny
I żydowskim płaczem wrzaśnie;
A jak chluśniem krwią, to zgaśnie
I przycichnie by mogiła.
Strach, panowie gospodarze,
Strach to cała nasza siła.
Szczob335 my mieli czortów twarze,
A z płomieni złotych kryła336,
Hej...! A głos z szatańskich krzyków,