mocując się z chłopstwem

Włosy wszystkie mi wstaną,

Wszystkie jak gadziny sykną,

Wszystkie jako węże świsną,

Wszystkie jak pioruny błysną.

A choć członki skrępowane

W rękach u czarnych rzezuni.

To cię włosami dostanę,

Bo się mój włos rozpioruni,

Powietrzem ciebie doleci