I do Pana mego jęczę

W ufności i w krwawym żalu.

Mogiło! krwawy koralu!

Krwią mego dziecka oblana!

Patronuj za mną do Pana!

Przemów krwi modlitwą ciemną!

Niech się zlituje nade mną!

Cóż to jest...? Ktoś na okopach?

Pokazuje się na okopie w powietrzu mglistem386 GRUSZCZYŃSKIEGO DUCH.

DUCH