KSIĘŻNICZKA

Ach! z rozumu ja i śmiechu

Ofiarę już uczyniłam.

Jak płótno jestem na blechu392

Pokrwawione ducha dłonią;

Z oczu się jego napiłam

Świateł, co nad świętych skronią.

Dowiedziałam się z postaci,

Że człowiek nic w grobie nie traci,

Widząc go w złoconym pasie,