PIERWSZY Z CHŁOPÓW

kłaniając się.

Daruj, pane...! Taj czart niechaj splunie

Czarną krew, co my z panów wylały.

Taj bądź ty nam jak car biały,

Bądź litosny.

REGIMENTARZ

Bóg to widzi! Nie mogę.

Uderzyliście w trąby na trwogę,

Zapaliliście wioski i dwory,