REGIMENTARZ
Dość... bo uszy moje słyszą
Krzyczącą krew. Niech kto bieży,
Do łba mu lufę przymierzy
I skończy ciała męczarnie.
Wchodzi PAFNUCY przewiązany pasem krwawym mnicha franciszkana.
Cóż to? Czy krwawą latarnię
Duchy postawiły w sieni?
I wpuszczają mi tłum cieni
Skrwawionych do mego domu?