O! Wielki Boże! Sprawdzać się zaczyna

Domowi temu wróżona ruina,

I Chrystusowe do drzwi zapukanie

Karcące, późne krwi ofiarowanie,

Spełni się jako straszliwa nauka

Dla czekających, aż Pan Bóg zapuka.

Leniwy starzec był, teraz ognisty.

Więc choć to pewno zmyślone są listy,

Teraz go w małej mogile położą

Za to, że wzgardził wielką sprawą bożą.