Ani księżyca — lecz przez nią przeleci

Czarna jaskółka, co w grocie ma dzieci,

Ta jedna kryształ skrzydłami rozcina;

Na wszystko miłość waży się matczyna.

Lecz noc — jaskółki śpią w gniazdach ukryte,

Lecz ciemność trwożną okryła kobiétę22;

Chociaż nie sama, drży jak liść osiny,

Kiedy się w gniazdach poruszą ptaszyny,

Gdy woda głośniej w kaskadzie zakrzyczy.

A ten powiernik kto? Duch tajemniczy?