Gdzie Aar1 wody błękitnymi spada.

Pozwól tam spojrzeć zawróconej głowie.

Widzisz tę tęczę na burzy w parowie?

Na mgłach srebrzystych cała się rozwiesza,

Nic ją nie zburzy i nic ją nie zmiesza;

A czasem tylko jakie białe jagnię

Przez tęczę idzie na skraju doliny

Szczypać kwitnące róże i leszczyny;

Lub jaki gołąb, co wody zapragnie

Jakby się blaskiem pochwalić umyślnie,