I czemuście tu klękli przed źródłami?»
Na ten głos obie cudowne postacie
Wyprostowały się mówiąc: «My sami
Nie wiemy, czemu u zrzódeł4 tej wody
Schylamy kolan, nie mając ni dzbanka,
Ani potrzeby picia i ochłody,
Ani trzód, jako gdzieś Samarytanka».
Na to im rzekłem: «Wiem, czego szukacie
I czego chcecie od zrzódeł». — A oni:
«Od zrzódeł, które są w powojów szacie,