Mój Eustachy.

Ty napiszesz mi, jak stoją

Poetycznej muzy gachy,

I co piszą, i co broją,

Mój Eustachy.

Dla nich rosły świeże laury

I szczękały druku blachy,

Gdym ja gonił Kofty, Maury,

Mój Eustachy.

Niech śpiewają więc Te Deum,