Żem rok zgubił, budząc Grachy

I Scypiony w Kollizeum,

Mój Eustachy.

Lecz się wmieszam do antyfon,

Na egipskie klnę się Ptachy,

Na kościoły, gdzie Bóg Tyfon1,

Mój Eustachy.

Klnę się tobie i na Athor2,

Co w Tentyrze ma swe gmachy,

Że się porwę, jak gladiator,