Póki mam szablę i czajki chyże,

I zamek w Siczy, król nad zamkami —

Póki mam tysiąc raźnego chłopa,

Co po obrazie? — Obraz dla popa.

„Słuchaj Emirze! dla mej drużyny,

Złota potrzeba cudnego blasku!

Nie rodzą kruszców nasze krainy,

Dniepr się nie toczy po złotym piasku:

Gdyśmy go cały orali flotą,

Pytając: Dnieprze, ma twoje łoże