Złoto? — On czajki wyniósł na morze,

Aż pod Carogród — rzekł: tam jest złoto.

Tu pięć tysięcy jest młodzi z Siczy,

A więc syn słońca, pan twój łaskawy,

Da pięć tysięcy piastrów odprawy.

Dla mnie — jednego niech nie doliczy. —

„Emirze! teraz dar dla hetmana,

Nie piastr turecki, nie malowidło —

Widziałem pyszny pałac Sułtana,

Gdzie się on kryje blady ze strachu.