Już dzień na wschodzie, a na północy

Jeszcze lśnią gwiazdy, jeszcze lśnią jasno

I wschód się złoci, blednie, czerwieni,

Niebo się mieni;

Gwiazdy w lazurze,

Już gasną, gasną;

I polne róże,

Powstają z rosy perłami. —

I cicho łowce szli manowcami.

Trzymaj myśliwcze ptaka na dłoni,