Lub w oczeretu kwiatach ukryty,

Patrzy na czajki, na fal błękity.

Pieśń powrotu

Czajki! czajki! Sicz przed nami!

Oto brzegi Zaporoża!

A daleko, za czajkami,

Już pożarów gaśnie zorza,

I wśród morza,

Między mgłami,

Płonie wielka masztów sosna