Za trupami? Chyba wrony,
Wrony, czajek przyjaciółki,
Co śmierć kraczą Asawule,
Kiedy kule,
Jak jaskółki,
Nad czajkami, po przestworzu,
Lecą chmurą czarną.
My Kozacy siejem w morzu.
Gdy się z wiosną plony zgarną,
Pełnym workiem piastry świecą
Za trupami? Chyba wrony,
Wrony, czajek przyjaciółki,
Co śmierć kraczą Asawule,
Kiedy kule,
Jak jaskółki,
Nad czajkami, po przestworzu,
Lecą chmurą czarną.
My Kozacy siejem w morzu.
Gdy się z wiosną plony zgarną,
Pełnym workiem piastry świecą