Płaczka
Z tętentem konia leci przez wrzosy.
To pan nasz, Żmija, Hetman na Niżu.
Bielą się wzbite tumany rosy,
Spod kopyt konia spłoszone wrony
Stadem się zbiły, siadły na krzyżu.
W burzanie13 miga kołpak14 czerwony,
Stalowa zbroja miga w burzanie:
— „Witaj, Hetmanie! witaj, Hetmanie!” —
— „Zdrowia, drużyno — co słychać w Siczy?