Hetman kochał — ogniem płonął;

Z progu spojrzał w Dniepru piany,

Padł do fali — i zatonął.

*

Gdy go skryły burz odmęty,

Potrzaskały w proch granity;

Duszę zbawił obraz święty:

Krzyż na piersiach miał wyryty.

*

Od grzechowej zmazy czysty,