przekracza szosę, nie zważając na wzruszonych ludzi,

którzy gapią się w jego kark i zad, aż znika za linią lasu.

Wtedy samochody ruszają po nowe wrażenia. Jednak beznamiętnie

przemierzają Wielkie Równiny — ziemię Indian Lakota.

Grunt oddycha tu równo, spokojnym tonem, aż do Badlandów15,

gdzie nie ma już wytchnienia, tylko susza, kaniony i skalne fortece.

I sen o najgorszym oblężeniu. Samochody zatrzymują się

przy szklanych gablotach, które kryją szczątki hienodona16

i innych równie śmiertelnych dinozaurów w miejscach

ekshumacji, czyli ich miejscach na ziemi, która