stała się dla nich kryptą aż po nasze muzealne czasy. Ale
tysiącletnie wykopaliska bywały potem witane ze łzami,
każda czaszka z zębami, kośćcem kręgosłupa i pęcinami.
Za złymi ziemiami pył nabiera koloru — różu ziem rzadkich,
samochody zatrzymują się pod motelami, żeby ochłonąć.
Pasażerów, którzy przywieźli ze sobą bażanty, spotyka
nieprzyjemna niespodzianka — wyraźny zakaz mycia
bażantów w wannie. Niektórzy są więc niezadowoleni.
Ich bażanty będą musiały poczekać na bardziej liberalną
łazienkę. Samochody pędzą dalej w stadach, z których jedno