drogami poprowadzonymi w szpalerach sosen, obok ciekawskich,

obojętnych saren, poprzez rezerwaty Indian i góry Shoshoni,

doliną Wind River i przez tereny pustyni. Samochód musi jechać,

aż dotrze do płaskich pól i ściany Grand Teton i Mount Moran27

z czarną inkrustacją i śnieżną kotliną. Tam turysta traci oddech

i kłania się z wrażenia wielkim górom, które podchodzą

pod same domy jak wielkie zwierzęta do zadbanych ogródków.

A propos: w okolicach Jackson pan Henderson miał fatalny wypadek.

Został tej wiosny poturbowany przez niedźwiedzia grizzly,

na własnym terenie. Po prostu wyszedł na spacer ze swoim psem.