(co jest tym ciekawsze, że mamy do czynienia z poważnymi różnicami między
tymi prądami) z rozumieniem Boga i Jego zamiarów wobec ludzi,
a w konsekwencji z rozumieniem sytuacji człowieka. Jansenizm przedstawia status
quo31 potrzebujących zbawienia ludzi w ponurych barwach. W przypadku
kwietyzmu rozminięcie się z rzeczywistością polega na jej zbyt naiwnym, zbyt
optymistycznym rozumieniu. Kwietyzm to właściwie bierność religijna, błędnie
rozumiana jako wyraz zaufania Bogu, jako właściwa postawa wobec Niego.
Bóg jest miłością bezinteresowną, a miłości przecież nie utożsamia się ani
z lekceważeniem, ani z zupełną pasywnością.
Ascetyzm panował na prawicy, kwietyzm na lewicy. Spór między Fénelonem