klęka przed kominkiem i roznieca ogień
W lecie grzać! Ta to ma pomysły! Jakby już nie była dziesięć lat w małżeńskim stanie! — — No, jazda, rozpalać mi się!
patrzy w ogień
Jakby dzieciakiem człowiek się zajmował!
pauza
Krztyny rozumu toto ni ma! Gdzie w lecie palić?
dokłada drew
Jak dzieciak!
Pauza.