ALQUIST
Wynieście go! Wynieście! Wynieście, byle prędzej!
DAMON
wyprowadzany na prawo
Życie! Ja — chcę — żyć! Lepiej jest —
Helena przynosi dzban wody.
ALQUIST
— żyć? — Czego chcesz, dziewczę? Aha, to ty. Nalej mi wody, nalej!
myje ręce
Ach, czysta wodo, niosąca ochłodę! Zimny strumieniu, jak dobrze mi robisz! Ach, moje ręce, moje ręce! Czy już do śmierci będę się wami brzydził? Lejże więcej! Więcej wody, jeszcze więcej! Jak ci na imię?