— Że to jest trochę za mocne, to „nikczemne oszustwo”.
— Pewno, że za mocne. Czytaj dalej.
— ...nikczemne oszustwo z tak zwanym Absolutem... którym masoneria, Żydzi i inni postępowcy... bałamucą świat. Zostało naukowo dowiedzione...
— Patrzcie państwo — krzyknął biskup Linda. — Joszt nam coś naukowo dowiódł! Czytaj dalej!
— ...naukowo dowiedzione — bąkał nieszczęsny Joszt — że tak zwany Absolut... jest takim samym szwindlem niedowiarków... jak sztuczki mediów, które...
— Poczekaj no — rzekł z nagłą łaskawością biskup. — Napisz taki artykuł wstępny: Zostało naukowo dowiedzione... Napisałeś? A więc, dowiedzione, że ja, pater Joszt, jestem osioł, fujara, niezguła... Napisałeś?
— Napisałem — szepnął zmiażdżony Joszt. — Wasza Miłość raczy dyktować dalej.
— Wrzuć to do kosza, synu — rzekł pan biskup — i rozwieś swoje głupie uszy. Czytałeś dzisiejsze gazety?
— Czytałem, Wasza Mił...
— Wygląda tak, jakbyś ich nie czytał. Dzisiaj rano, paterku, ukazał się przede wszystkim komunikat związku monistów, że Absolut jest właśnie tą Jednością, którą moniści zawsze uważali za Boga, że więc kult Absolutu w pełni odpowiada nauce monistów. Czyś to czytał?