Bogacz to był. Miał krowy, mnogie stada,

Dzieci uczciwa była też gromada,

Chłopców i dziewcząt cały huk —

Żył więc Jobs senior, jako mógł.

Handelek winny miał na samym rogu,

Był miły ludziom, sobie, Panu Bogu,

A czy w Ratuszu, czy też gdzie,

Obchodzić z groszem umiał się.

Z wyznania prawy był to luteranin,

Nie zaś kancista12 lub jaki wolfianin,