I szlafrok w strzępy zdarł się aż do waty,
I z lewej nogi prawy but
Aż do napiętka jest — kaput!
A jako mając prawie bosą nogę
Na me kolegia wcale iść nie mogę,
Proszę, by ojciec dodał mi
Cztery luidory80 albo trzy.
Nie wspominałem także do tej pory,
Że wprost śmiertelnie byłem tutaj chory,
Zapewniam wszakże, iż dziś znów