A wrócę księdzem w ojców próg.

Donoszę przy tym, iżem instruktora

Wziął sobie, aby nie tracić wieczora.

Dziesięć talarów płacę go —

Więc mi przyślijcie jeszcze to.

Nadto, kochani Rodzice, donoszę,

Że się mój surdut drze z tyłu po trosze,

Więc choćbym nie chciał, muszę chcieć

Na nowy z dziesięć także mieć.

Toż i z pantofli wiszą mi już łaty,