Twoją nauką cieszę się i zdrowiem

I to mi tylko nie jest w smak,

Że znów pieniędzy czujesz brak.

I kwartał jeszcze nie minął, jak sądzę,

Gdyś dostał z domu dość znaczne pieniądze

I nie wiem, gdzie u licha są?

Wór masz dziurawy czy też co?

Miło mi wiedzieć, iż się tak mozolisz

I z księgą niźli z hultajami wolisz,

Lecz to zachmurza moją twarz,