Że chcesz dukatów tyle aż.

Uwierzyć prawie trudno, by w tej porze

— Na tę uwagę pozwolisz mi może —

Na Akademii student miał

Tyle wydawać. Skąd by brał?

Wiem, że kolegia kosztują i księgi,

Że nikt ci darmo swej nie da mitręgi86,

Lecz na to miałeś fundusz Waść,

A mnie też tutaj trudno kraść.

Stół, pokój, światło, opał i bielizna