Wszystkie umysły były poruszone.

Kto szedł, drugiego zaraz brał na stronę109,

A stanął? Zaraz drugi z nim:

«Czy wiesz? Powrócił Hieronim.»

Wesoło wieczór przeszedł w starym dworku.

O kufrze mowy nie było ni worku,

Jak gdyby to był tylko mit.

Chciał ojciec... matka zaraz: «Cyt!»

Jadł więc Hieronim i pił, co się zmieści;

Najosobliwsze zmyślając powieści,