Kazanie było, że choć wal z armaty!

Naszpikowane jak comber117 w cytaty,

Tak mądre, że ni żadna z dam,

Ni mówca nie rozumiał sam.

Lecz urok mowy był nie tylko w słowie,

Orator wygląd miał też, co się zowie,

A głos donośny, śmiały gest

Zdradzały, co za mistrz to jest.

Aplauz więc słuszny zyskał w całym mieście,

W którym, jak wiemy, domów było dwieście,