Ksiądz z niego będzie, mówię wam...
Już ja się na tych rzeczach znam.
Niedawno właśnie książkę w ręku miałam
(Trochę z niej nawet tu owdzie czytałam) —
Otoż powiada książka ta,
Co która fizys21 znaczyć ma.
Pełno tam było różnych dziwnych twarzy,
Mędrców i głupców, zacnych i zbrodniarzy,
Ten miał nos krzywy, tamten brew,
Był nawet wielbłąd, pies i lew.