Pięć lat coś temu, jeśli pamięć służy,

W jednej ją z moich spotkałem podróży;

Tak mnie żywością wzięła swą,

Żem pokojową zrobił ją.

Więcej w tej kwestii, tak mi się więc zdaje,

Mówić mi prawie że nie pozostaje.

Rozumiesz Waszmość, czego chcę:

Zgoda? — To zgoda. Nie? — To nie!»

Jako but głupi byłby nasz Hieronim,

Nic się spodziewać nie można by po nim,