Dotąd na bożym świecie żył

I jak mu los przeciwny był.

Tak z górki prędko, a w piasku powoli,

Aż do Baraniej dobili się Woli,

W który Hieronim wpadłszy kraj

Myślał, że mu się otwarł raj.

Odzież, honory i traktament206 wszelki,

Tytuń, wędliny i wina butelki,

Co tylko wypić mógł i zjeść —

Miał więcej, niż podobna znieść.