I na obiedzie zostać się

Mógł, jeśli miejsce było gdzie.

Tak zaszczycony pańskim zaufaniem,

Z krząkaniem chłopów i w głowę drapaniem,

Objął Hieronim urząd ów,

W Baraniej Woli siadłszy znów.

Z początku wprawdzie godność ta nie tyle

Cieszyła mistrza i nudów miał chwile,

Kiedy w zakute głowy te

Wkładać mu przyszło A B C.