I Hieronima projekt ten
Los rozwiał także jako sen.
Nadspodziewanie bowiem w jednym mieście,
Gdzie maści kupił za groszy dwadzieście,
W teatrum jednym spotkał był
Pannę, po której w żalu żył.
Nieba! Jakże się oboje cieszyli,
W niespodziewanej ujrzawszy się chwili!
Cały paradyz234 mało że
Nie runął, tak cieszyli się.