Rozdział trzydziesty szósty

jako Hieronima wszystkim przyrodzona śmierć spotkała i jak z nim raz autorowi uczyniła spokój. Rozdział tak dobry, jak najlepsze nad grobem kazanie.

Niejedną wiosnę prześpiewali ptacy,

Gdy pierwszy z Ojców Kościoła, Horacy260,

Wyrzekł, iż w zamki pyszne śmierć

Tak samo puka jak i w żerdź.

Ów tekst trza w takim rozumieć sposobie:

Co żyje, wszystko kiedyś legnie w grobie.

Tak król jak żebrak i tak pan

Jak sługa musi z śmiercią w tan!