I ile wtedy miał już lat,

Trudno jest wiedzieć akurat.

Tak kiedy haustem wypił mądrość całą,

Ojcu się jego potrzebnym wydało

(Chłopiec natchnienia nie miał sam),

By do łaciny pukać bram.

Co zatem robił, jak poczynał sobie

W tej najburzliwszej życia swego dobie

I jak wojował z dolą złą,

W następny rozdział włożę to.