Więc jako pieśni co najsłodsza zwrotka,

Mowa jej ludziom taka była słodka,

A tak umiała skręcić ją,

Że czy w tą stronę, czy też w tą.

Wróżby jej różne były wedle pory:

Żołnierzom kulka, a pannom amory,

Golcowi46 zasię złota w bród,

Dewotkom — jasność rajskich wrót.

Z tak wielkim kunsztem i inne posiadła:

Przy wróżbach zawsze coś niecoś ukradła,