Co wskazać miała jego los,
A ręką przedtem utarł nos.
Tutaj! Cyganka zmierzyła oczyma
Tajemne linie dłoni Hieronima
I opatrzyła każdy znak,
Mamrocząc przy tym tak i siak.
A kiedy w ciszy upłynęła chwila,
Jako delficka czyniła Sybilla,
Chiromantyczny robiąc gest:
«Oto — wyrzekła — wróżba jest!