Po czym strawnego55 groszy sześć

Dał pachołkowi, by mógł jeść.

Wszakże przy całym przybycia zapale

O swym posiłku nie zapomniał wcale;

Siadł i w godzinę czy też dwie

Prawie że całkiem najadł się.

A był w oberży, której opis skrócę,

Zacny podróżny, pan w wielkiej peruce,

Imć baron Niżnik imię mu,

Z dalekich krajów przybył tu.